Geoblog.pl    Sabbatical    Podróże    Na południe od Ameryki    El Nariz del Diablo
Zwiń mapę
2014
28
wrz

El Nariz del Diablo

 
Ekwador
Ekwador, Riobamba
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 10868 km
 
Do Riobamba przejechaliśmy przez Andy osiągając autobusem wysokość ok 3600 m jadąc po świetnej jakości drodze asfaltowej w otoczeniu gór, na zboczach których przesiadują indianie Quechua w swoich tradycyjnych, barwnych strojach doglądając swoich stad. Wyglądają jak wielkie kolorowe punkty na zielonej szachownicy pól uprawnych.
Po nocy w hostelu który nie dał szansy aby się polubić ( o ciemnej stronie podróży jeszcze napiszemy) pojechaliśmy na Nariz del Diablo. Wygląda na to że Ekwadorczycy mają jakieś niepoukładane sprawy z diabłem, i we wszystkim co jest trudne dopatrują się udziału jego niedepilowanych rączek. Nariz del Diablo był najtrudniejszym do wybudowania i eksploatacji odcinkiem kolei, aktualnie używanym wyłącznie w celach turystycznych. Za 25USD przewieziono nas drewnianymi wagonikami po stromych zboczach i wąskimi mostami przez głębokie doliny aż do stacji końcowej gdzie mieliśmy szansę zrealizować kupony na lunch ( w cenie biletu), zrobić sobie zdjęcie z lamą za "un dolarrito" albo wspiąć się po schodkach do muzeum w którym najatrakcyjniejsza była lodówka z lodami. Panie w kolorowych strojach oraz panowie w nieogolonych spodniach, takich z futra jakiegoś miluśkiego futrzaka, dali nam pokaz tradycyjnych tańców andyjskich. Ogólnie rzecz biorąc, turystycznie, kolorowo i drogo. Próba niepokornego oddalenia się od stada białych ludzi zakończyła się interwencją umundurowanego i uzbrojonego strażnika "Bo niebezpiecznie, lawiny z kamieni spadają..". Tą samą trasą miejscowi wożą turystów na koniach, za opłatą. Po opłaceniu lawiny już nie spadają ?
Jedna rada dla tych którzy tak jak my zapragną zajrzeć diabłu do nosa, kupujcie bilety na pociąg wcześniej i przyjeżdżajcie na stację co najmniej godzinę przed odjazdem. Dokument tożsamości obowiązkowy !

Hubert
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (7)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Multimedia (1)
  • Pokaz tańca Andyjskiego w Riobamba na scenie zbudowanej na stacji kolejowej.
    rozmiar: 3,74 MB  |  dodano 1 rok temu
     
Komentarze (4)
DODAJ KOMENTARZ
zula
zula - 2014-09-28 06:42
Zobaczyłam dzisiaj filmy- bardzo dobre!...
 
Stamik
Stamik - 2014-09-28 09:30
Podobnie jak Zula obejrzałem filmiki są fajne. Zdjęcia robią wrażenie a co dopiero w naturze....
Humor, który towarzyszy opisom Waszej podróży także nam się udziela.
Pozdrawiamy
 
Dorota
Dorota - 2014-09-28 16:33
Witajcie, wlasnie dowiedzialam sie o waszej wyprawie i z wielkim zainteresowaniem i podziwem przesledzilam Wasza dotychczasowa trase. Zdjecia fantastyczne ale najwspanialsi w tym jestescie Wy i ta chec poznania siebie samego i siebie nawzajem.Gratuluje
 
Hermano
Hermano - 2014-09-29 23:06
To jakaś rękodziełowa lodówka z tradycyjnymi, indiańskimi lodami była!?
 
 
Sabbatical

Agnieszka i Hubert
zwiedzili 5% świata (10 państw)
Zasoby: 78 wpisów78 146 komentarzy146 442 zdjęcia442 3 pliki multimedialne3
 
Nasze podróże
02.02.2016 - 11.02.2016
 
 
02.09.2014 - 28.02.2015